Zosia i Stasiek patrzą na Atlantyk

Wydawać by się mogło, że Madera to miejsce, gdzie można jechać jedynie na tygodniowy olinkluziw, drinki z palemką, basen hotelowy i skarpetki do klapek... Nic bardziej mylnego! Jest to piękna wyspa z bogatą i wyjątkową przyrodą, dająca wiele możliwości do turystyki plecakowej. Chcemy wejść na najwyższą górę Pico Ruivo (1862 m n.p.m) – co dla wyspy na Oceanie jest naprawdę dobrym wynikiem, zobaczyć klify, wykąpać się w Atlantyku, no generalnie zrobić sobie Wakacje w lutym :-)

Czytaj więcej...

3-dniowa trasa "Krakowska"

- czy są połoniny?

- nie, tylko dwie.

Nie śmieszy Cię to? To znaczy, że albo jesteś z Krakowa, albo nigdy tam nie byłeś. W obu przypadkach - to wyjazd dla Ciebie! :)

 

Charakter trasy:

Piesza, namiotowa

Termin:

26-28/29 września 2015
Wyjazd: z Krakowa w piątek 25go września wieczorem
Powrót: do Krakowa w poniedziałek 28go września wieczorem

Dla kogo:

Dla Krakusów, Krakowiaków, Krakofili i Krakofobów. Tych, co mieszkają w Krakowie na stałe i tych, co wylądowali tam przypadkiem.

Koszt:

Ok. 50zł + dojazd (autobusem ok. 50zł w jedną stronę, myślimy o opcji samochodowej)

Prowadzący:

Dorota Lutyk & Kuba Szewczyk

Trasa:

Po Bieszczadach, z ześrodkowaniem po drodze ;)

Więcej informacji wkrótce.

O wyjeździe:

Wychodząc naprzeciw potrzebom ludności Polski południowej, powstała jedyna trasa, która zaczyna się i kończy w stolicy małopolski. Dalej już standard - pasjonujące trasy, płomienne ogniska, malownicze noclegi. Będzie pięknie!

Ekwipunek:

Ciepły śpiwór, wygodne buty, plecak, namiot (jeśli nie masz, znajdziemy dla Ciebie mejsce u kogoś), pyszne jedzonko. Dokładną listę sprzętu wyślemy zainteresowanym.

Zapisy/pytania:

d.lutyk[at]gmail.com

Daj znać czy dysponujesz namiotem i/lub samochodem!

 

Wpadajcie, zapraszamy!

Kuba i Dorka

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd w Bieszczady "Po wschodniej bandzie, JEA!"

Charakter trasy:

Trasa piesza, namiotowa 5 dniowa.

Termin:

Wyjazd: z Warszawy we wtorek 22.09 późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 27.09 wieczorem

Dla kogo:

Połoniny bez Połonin? Ale jak to?
Nie, to nie przejdzie, na deser będzie Jej Wysokość Caryńska.
Ale Bieszczady to nie tylko Połoniny, są też inne ciekawe miejsca, w które warto się zapuścić...
Zatem jeśli Połoniny znasz na pamięć i chcesz odmiany, nie rezygnując z klasyki, to trasa dla Ciebie!

Koszt:

250-300 zł

  

 

Prowadzący:

Misia Łukasiewicz, Grzegorz Zając, Jacek Czaplicki

 

Trasa w ogólnym zarysie:

Poranne mgły nad torfowiskiem, wzdłuż wschodniej granicy do Tarnawy Niżnej, dalej na północ na koniec świata do Dydiówki, Smolnik, gwiazdy na Otrycie, Dwernik Kamień, Dolina Caryńskiego, Koliba (ześrodkowanie!), Połonina Caryńska, Brzegi Górne.

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc) gotujemy na ognisku, maszerujemy dziarsko, chłoniemy Bieszczady, jedziemy po wschodniej bandzie, JEA!

Zapisy/płatność/pytania:

Formularz do zapisów  - liczba miejsc ograniczona do 15 uczestników.

W razie pytań piszcie:

misia.lukasiewicz(at)gmail.com
grzegorz.zet(at)wp.pl 
jaczaplicki(at)gmail.com

 

Więcej szczegółów wyślemy zainteresowanym
Rezerwujcie termin :)

Zapraszamy!

Misia, Grzesiek & Jacek

 

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd - Gwiezdne Wojny Epizod I: Beskid Makowski

Charakter trasy:

2 dniowa wycieczka namiotowo astronomiczna (nie jest wymagany dyplom z astronomii)

BW

Termin:

05-06 września 2015
Wyjazd: z Warszawy w piątek 4go września późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 6go września przed północą

Dla kogo:

Dla wszystkich mających siłę i chęć do wędrówek górskich. Studentów, pracujących i niepracujących. Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć dobre buty i siłę, żeby nieść plecak i namiot oraz wieczorem gapić się w niebo

Koszt:

Ok. 160 PLNów (transport + jedzenie + pokaz nieba w obserwatorium)

Prowadzący:

Piotr Bonik i Paweł Bieniek

Trasa:

W przybliżeniu: Beskid Makowski (Pasmo Babicy, Pasmo Lubomira i Łysiny)

O wyjeździe:

Dawno, dawno temu w odległym Beskidzie Makowskim grupa poszukiwaczy przygód wybrała się w (nie tak daleką) drogę ku gwiazdom aby na szczycie Lubomira, w tajemnym obserwatorium spojrzeć ku niebu w poszukiwaniu gwiazdozbiorów, odległych galaktyk, niezbadanych planet...
Zanim dojdziemy do gwiazd (w obserwatorium super teleskop 10Micron - GM4000 QCI Professional Observatory Mount wraz z wymiennymi kamerami FLI-ML16803 i CCD MI G2-1600!!!!11jeden) urządzimy sobie spacer kultowym Pasmem Babicy, załoimy dolinę Raby i ogólnie będziemy się bawić.
Komu będzie mało nieba, po pokazie możliwość dalszych obserwacji podczas noclegu na Suchej Polanie.
Trzymamy kciuki za bezchmurne niebo!

 

Dla chętnych możliwość uczestniczenia w niedzielnej mszy.

 

Początek września wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!

 

Nad całością będą czuwać Gwiezdne Chłopaki
https://www.youtube.com/watch?v=gXVPfB9wGeE

Atrakcje:

- Podróż pociągiem TLK Karpaty

tlk
Tak będzie (fot. www.blogtransprtowy.blox.pl)

- Pasmo Babicy wraz z legendarnym Małym Szlakiem Beskidzkim

PB
Na Paśmie Babicy (fot. www.pttkhts.hg.pl)

- Wizyta w tajemnym obserwatorium astronomicznym na szczycie Lubomira

lubomir1
Z lotu ptaka (fot. www.obserwatorium.lubomir.weglowka.pl)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/płatność/pytania:

Chęć uczestnictwa w tym jakże pysznie zapowiadającym się wydarzeniu proszę zgłosić na poniższe adresy (piszcie do nas obu):
bonikpiotr(at)gmail.com oraz pawbieniek(at)gmail.com

W mailowym zgłoszeniu napisz czy masz namiot (jeśli tak to ilu osobowy).

Po zapisaniu się wyślemy nr konta na który należy wpłacić odpowiednio:
* studenci, doktoranci i inni mający zniżkę w PKP - 85 PLNów
* niestudenci niemający zniżki w PKP - 100 PLNów
(kupujemy bilety w środę 02 września)

UWAGA!
Ze względu na ograniczoną ilość miejsc na pokazie w obserwatorium (20) również niestety ograniczona liczba miejsc na trasie.
Na pokaz w obserwatorium obowiązują zapisy indywidualne (osoby zapisane na trasę dostaną info jak/kiedy się zapisać).
Ze względu na specyfikę zapisów na pokaz oraz to że wcześniej kupujemy bilety prosimy o zapisy jak najszybciej (maks do środy 02 września).

Pytania? Proszę pisać na powyższe maile.

ZA-PRA-SZA-MY

Piotr i Paweł

piotr-i-pawel-logo

 

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd w Gorce "Z owcami spojrzyj na Tatry"

Charakter trasy:

Piesza, nocleg w namiotach (w bazie namiotowej – nie trzeba brać namiotów).

Termin:

Wyjazd: z Warszawy w piątek 14.08 przed północą

Powrót: do Warszawy w niedzielę 16.08 również przed północą (idealne dla mających poniedziałkowe obowiązki!)

Dla kogo:

Dla każdego, kto może nieść plecak przez 2 dni, chciałby spać w namiocie, lubi gotować na ognisku i niestraszna mu woda ze strumienia jako prysznic.

Koszt:

Około 190 zł

Prowadzący:

Paweł Lustig, pawlustig[elektronicznamałpa]gmail.com

Marcin Błoński

Trasa:

Gorce, a konkretnie:

1 dzień: Krościenko nad Dunajcem – Baza na Lubaniu – Ochotnica Dolna – Baza Gorc (nocleg)

2 dzień: Baza Gorc – Turbacz – Nowy Targ

Trasa może ulec drobnym modyfikacjom.

O wyjeździe:

Wakacje w pełni, sierpień taki piękny, pogoda taka wspaniała, a wyjazd w góry zawsze dobrym pomysłem. Zapraszamy wszystkich chętnych w Gorce, aby przy odrobinie szczęścia spojrzeć wraz z owcami w stronę Tatr :).

Więcej szczegółów podamy zapisanym

Zapisy:

Przez formularz do 12 sierpnia (im szybciej tym lepiej):

http://goo.gl/forms/E1PsmfD7kR

Paweł i Marcin

Czytaj więcej...

10-cio dniowy wyjazd namiotowy w Pireneje „Haute Randonnée Pyrénéenne”

Pierwszą myślą, która pojawia się w mojej głowie, gdy myślę o wędrówce z Salardu do I’Hospitalet-pres-I’Andorre*, to ta, że jest to wędrówka bez kompromisów, w której wędrowcy stawiają czoła nie tylko różnego rodzaju przeszkodom stworzonym przez naturę ale także mają okazję skonfrontować siebie. Napotkają oni długą i trudną drogę w odległe i niedostępne, gdzie praktycznie nie ma możliwości uzupełnienia zapasów jedzenia, a ludzi spotkanych na szlaku będzie tylko kilku.

Jest to z pewnością najbardziej satysfakcjonująca podróż. Nie jest to wędrówka, które daje tylko kilka przyjemnych wspomnień, ale nieprzeparte doświadczenie, które będziesz nosił w sobie i cieszył się nim do końca swojego życia.

Czytaj więcej...

9-dniowy wyjazd do Rumunii "Niespodzianka! Alpy Rodniańskie, Karpaty Marmaroskie"

Charakter trasy:
Pieszy, nocowanie pod namiotami i gwiazdami.

Rodna

Termin:

19 - 27 września 2015
Wyjazd w piątek wieczorem, powrót w niedzielę.
Dojazd samochodami - przy zapisywaniu się prosimy o informację czy masz auto i możesz zabrać innych uczestników.

Trasa:

Teraz już wiadomo: jedziemy do Rumunii !

W Warszawy wyjeżdżamy w piątek 18 września około godz. 18.00. W nocy dojeżdżamy do chaty SKPB w Teodorówce, gdzie nocujemy. W sobotę koło obiadu jesteśmy w Rumunii.

Na miejscu robimy dwa trekkingi (po 3-4 dni każdy). Pierwszy po Karpatach Marmaroskich. Orientacyjna trasa: Ruska Polana (Poienile de sub Munte) – Farcaul – Stoh (przedwojenny trójstyk granic) – Pietrosul Budyjowski – Viseu de Sus.

We środę po południu przejeżdżamy w okolice Borszy i robimy drugi trekking w Górach Rodniańskich, gdzie zdobędziemy Pietrosul – najwyższy szczyt Karpat Wschodnich (2303 m n.p.m). W sobotę około obiadu zaczynamy wracać do Polski. W Warszawie będziemy w niedzielę 27 września po południu.

Pietrosul

Po drodze postaramy zażyć trochę rumuńskiego folkloru, jednak większość czasu spędzimy w górach. Pogryzając bryndzę i nucąc stare pieśni, będziemy skakać po rumowiskach skalnych i moczyć łydki w chłodnych górskich jeziorkach.

Trochę też pozwiedzamy. Obejrzymy „wesoły” cmentarz w Sapancie i skansen w Syhocie Marmaroskim. W mijanych wioskach zobaczymy charakterystyczne drewiane domy i cerkwie o strzelistej budowie, wiele z nich wpisanych na listę UNESCO. Być może przejedziemy się też unikalną kolejką wąskotorową Mocanita z Viseu de Sus do stacji Paltin. Byćmoże coś jeszcze – do uzgodnienia, jadąc samochodami mamy pewną elastyczność.

Gotujemy na kuchenkach gazowych, a tam, gdzie będzie drewno, na ogniskach. Śpimy w namiotach.

Dla kogo:
Dla ludzi lubiących chodzić po górach, mających siłę nieść swój plecak i chęć chodzenia z kozacką grupą przez 9 dni. Dla studentów, pracujących i licealistów. Zapraszamy tych, co mają dobre buty i nastawienie na zgranie w ekipie.

114759 rumunia maramuresz gory rodnianskie

Koszt:
ok. 500 zł

Prowadzący:

Mateusz Piotrowski

Krzysiek Chodorowski

Ekwipunek:

Dokładna lista rzeczy do wzięcia będzie podana uczestnikom wyjazdu.

Zapisy:

E-mail:
mdkp88 (mlp) gmail.com lub krzysiek.chodorowski (mlp) gmail.com

Liczba miejsc ograniczona ze względu na środek transportu. Szczególnie poszukiwani uczestnicy zmotoryzowani! :)

Zapraszamy!

Czytaj więcej...

10-dniowy wyjazd na Ukrainę "Piknik na granicach"

Jedziemy na wędrówkę przez Karpaty Marmaroskie, Czarnohorę i Gorgany!

 

Charakter trasy:

Piesza z plecakiem, nocleg w namiotach. Wspólnie gotujemy, wspólnie jemy, kąpiemy się w potokach, żyjemy w komunie (ale bez przesady :).

 

Termin:

4-13 września (wyjazd 3 września po południu, powrót 14-go rano)

 

Dla kogo:

Dla osób entuzjastycznie podchodzących do wyjazdów (szczególnie górskich), z niskim poziomem malkontenctwa (narzekanie w minimalnych dawkach jeszcze nikomu nie zaszkodziło), ciekawych świata i nowych ludzi. Wiek, płeć, poglądy na życie nie mają znaczenia. Kondycja, bez wielkich wymagań – jeśli jesteś w stanie podbiec do autobusu i nie masz zadyszki, to jest dobrze.

 

Koszt: 606 zł.

Kwota ta obejmuje przejazdy, jedzenie, paliwo do kuchenek, czyli wszystko to, czego potrzeba do wędrówki.

 

Prowadzący:

Dariusz Gatkowski

Kamila Wachnicka

 

Opis trasy:

Skoro świat się kończy w Sokolikach, to my jedziemy zobaczyć co jest jeszcze dalej. Sprawdzimy, gdzie diabeł mówi dobranoc. Przejdziemy się granicą ukraińsko - rumuńską. Obejrzymy ruiny obserwatorium na szczycie Popa Iwana. Przejrzymy się w malowniczo położonych jeziorkach polodowcowych, żeby później znów się zmęczyć wejściem na Howerlę. Na koniec zawędrujemy na północ, zobaczyć z bliska i poczuć w nogach ten słynny gorgan. 

 

Tak będziemy mieszkać:

Zakarpacie 2012 07 260

 

A takie będziemy mieć widoki:

Zakarpacie 2012 07 744

Zakarpacie 2012 07 398

Zakarpacie 2012 07 529

 

Ze szczytu Howerli (2058) rozejrzymy się po calej Huculszczyźnie:

Zakarpacie 2012 07 661

 

Dokładną trasę, szczegóły organizacyjne oraz listę niezbędnego sprzętu podamy po zapisaniu się na trasę. Spotkamy się przed wyjazdem, aby obgadać co i jak.

 

Zapisy przez e-mail (proszę pisz na oba adresy, możemy być w rozjazdach):

Kama: ka.wachnicka[ate]gmail.com

Mister: dariusz.gatkowski[ate]gmail.com

 

Zapraszamy! :)

 

Czytaj więcej...

3-dniowy wyjazd "Pąkt – czyli Kropka po kaszubsku"

Pąkt – czyli Kropka po kaszubsku

LISTA REZERWOWA

CHARAKTER TRASY: wyluzowany, hedonistyczny, rowerowo-namiotowy

row5

PROWADZĄCY: Patrycja „Patyk” Raczkowska, Wojtek „Makar” Makarewicz

KONTAKT:

Patyk: dama.szlaku@gmail.com, 509 019 784
Makar: makarewicz.wojciech@gmail.com, 601 137 109 (mogę być trudno dostępny przed wyjazdem)

ZAPISY: Kliknij, aby się zapisać
TYLKO LISTA REZERWOWA

START: zbiórka Sobota 15 sierpnia 6:20 Warszawa Zachodnia

Jedziemy pociągiem Słonecznym do Tczewa

POWRÓT: Poniedziałek 17 sierpnia wieczór (21.19 Warszawa Zachodnia)

Jedziemy pociągiem Słonecznym z Trójmiasta

Dziennie będziemy pokonywać 50 – 60 km. Trasy nie będą wymagające. Trasa dobra dla wszystkich rowerzystów, również osób nie jeżdżących wyczynowo, zaczynających przygodę z turystyką rowerową. Teren lekko pofałdowany, miejscami wymagający nieco kondycji.

KOSZTY: około 150 zł (studenci około 100 zł). Liczba miesc ograniczona.

Prosimy o wpłatę zaliczki (studenci 50 zł, reszta 100 zł). Konto podamy po zapisaniu się.

TRASA: Tczew, Wdzydze, Kartuzy, Gdynia

EKWIPUNEK 

Dokumenty:

legitymacja szkolna/studencka, lub dowód osobisty

Zapasowe pieniądze:

ok. 100 zł (kwota niby że na zapas, ale może się bardzo przydać np. w przypadku awarii)

Sprzęt:

KONIECZNIE sprawny rower (górski, trekkingowy, holender),

KONIECZNIE zapasowa dętka (łatki tylko dodatkowo)

KONIECZNIE lampki rowerowe

KONIECZNIE KASK

Do tego sakwy, namiot (ten kto ma wziąć), ciepły śpiwór, karimata, latarka, kubek, menażka, łyżka, nóż, zapasowe klocki hamulcowe, narzędzia do swojego roweru, pompka, zapięcie – do zamykania roweru, przydać się może parasol oraz błotniki. Mile widziane instrumenty grające.

Ubranie:

Ciepły sweter lub polar, coś od deszczu, skarpety, sandały lub buty (najlepiej półtrekkingowe), przydać się może też czapka i rękawiczki, strój kąpielowy.

Apteczka:

leki osobiste, gaziki jałowe, plastry z opatrunkiem, bandaż elastyczny

Jedzenie:

- kanapki na podróż i śniadanie pierwszego dnia

- słodycze 

- 1,5-2 litry wody na osobę

Co zobaczymy:

Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich, Parki Krajobrazowe, jeziora, lasy, przyrodę…

Patykmakar
Patyk i Makar

Czytaj więcej...

2 dniowa wycieczka "Weekend na skraju"

Charakter trasy:

2 dniowa włóczęga z plecakiem i namiotem po (około) bieszczadzkich bezdrożach

Termin:

01-02 sierpnia 2015
Wyjazd: z Warszawy w piątek 31go lipca późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 2go sierpnia w nocy (ok 3.40)

UWAGA!
Kto chce jechać na wycieczkę sam kupuje sobie następujące bilety:
TAM: Neobus W-wa Zachodnia - Sanok PKP sobota 1go sierpnia godz. 00.10
POWRÓT: Neobus Sanok PKP - W-wa Zachodnia (lub Centralna) niedziela 2go sierpnia godz. 21.00
Bilety kupuje się tu http://www.neobus.pl/ (im wcześniej tym taniej)

Dla kogo:

Dla wszystkich mających siłę i chęć do wędrówek górskich. Studentów, pracujących i niepracujących. Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć dobre buty i siłę, żeby nieść plecak i namiot.

Koszt:

Ok. 170-200 PLNów (transport + jedzenie; koszt zależny od ceny biletów)

Prowadzący:

Paweł Bieniek i Ola En i

Trasa:

W przybliżeniu: Pasmo Żukowa - Jaworniki - Bystre - Michniowiec - Krywka - Żurawin - Pszczeliny

O wyjeździe:

Zapraszamy na wyjazd w Bieszczady. Weekend to tylko 2 dni ale udowodnimy że można w tak krótkim czasie pojechać naprawdę daleko (na skraj UE), spędzić tam miło czas i jeszcze wrócić przed poniedziałkowymi obowiązkami czyhającymi w mieście (ugh!).

Jeśli masz już dosyć banalnych widoków z Połonin, Tarnicy i innych zadeptanych miejsc w Bieszczadach, to ten wyjazd jest właśnie dla Ciebie. Jeśli to Twój pierwszy wyjazd w Bieszczady to tym bardziej. Będziemy się przemieszczać z północy na południe (od Pasma Żukowa do Sanu) równolegle do granicy Polsko – Ukraińskiej.
Nie wejdziemy wyżej niż 909 m.n.p.m, będzie okazja splunąć do Morza Czarnego oraz nie zabraknie widokowych miejsc. Nasza marszruta będzie prowadziła w większości po leśnych ścieżkach ale i nie cofniemy się gdy będzie trzeba wejść na szlak lub gdy będzie trzeba porzucić istniejące ścieżki i przedeptać własne.

Na koniec w Sanoku dla chętnych możliwość uczestniczenia w niedzielnej mszy.

Początek sierpnia wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!

Atrakcje:

- bieszczadzkie szlagery, m.in. Złota Góra, Jaworniki, Besida (Europejski Dział Wodny), pewnie jakieś Berdo i Kiczera

mag lom
Widok na Pasmo Żukowa, po prawej w tle już na Ukrainie Magura Łomniańska (fot. petroslavrz.bikestats.pl)

- wizyta w historycznej Krainie Lipeckiej z atrakcjami w postaci dwóch drewnianych cerkwi, przydrożnych krzyży i jednego murowanego sklepu (może nawet będzie otwarty)

bystre300
Kraina Lipecka, krzyż przydrożny (fot. twojebieszczady.net)

bystre
Cerkiew w Bystrem (fot. galeria.interia.pl)

- nocleg z tych lepszych

krywka 2
Łąki nad Krywką (fot. garnek.pl)

- przeprawa przez bród na Sanie (jeśli stan wody pozwoli)

zurawinsan
San w Żurawinie (fot. twojebieszczady.net)

- duża szansa na niespotkanie innych turystów

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/płatność/pytania:

Po zakupieniu biletów proszę napisać nam maila z informacją czy posiadasz namiot (jeśli tak to ile mieści osób):
pawbieniek(at)gmail.com (nie odpowiadam do 20go lipca) lub ola.nikiel(at)gmail.com

Po mailowym zgłoszeniu wpłacacie 20 PLNów (kupimy coś do jedzenie + "koszty operacyjne"; wyślemy nr konta do wpłaty)

UWAGA!
Ilość miejsc nieograniczona, zostało jeszcze kilka do wzięcia.

Pytania? Proszę pisać na powyższe maile.

ZA-PRA-SZA-MY

Paweł&Ola

Czytaj więcej...

Zielone wzgórza nad Soliną :)

Zapraszamy na czerwcowe wędrowanie dookoła Soliny! :) Jak wypatrzymy takie chmury to na pewno się w niebo pogapimy!

20140429 104714a

 


Charakter trasy:

Namiotowy - jeżeli masz swój namiot - super, daj nam o tym znać, jeżeli nie to zorganizujemy Ci miejsce

Termin:

4-7 czerwca 2015 

Zbiórka 3 czerwca,  godz. 23.45, dworzec autobusowy Warszawa Zachodnia, st. 9 albo w Polańczyku w czwartek ok 7 rano.

Powrót do Warszawy w niedzielę w nocy, mamy nadzieję, że przed północą :)

 

Transport:

Każdy uczestnik kupuje bilety autobusowe samodzielnie

My jedziemy następującymi połączeniami:

Warszawa Zachodnia - Polańczyk (wyjazd 4.06.2015 godz. 00:10, przyjazd 4.06.2015 godz. 07:12) - NEOBUS

Ustrzyki Dolne - Warszawa Zachodnia (wyjazd 7.06.2015 godz. 15.30; przyjazd 7.06.2015 godz. 23.20) - NEOBUS

 

Koszt: nie powinien przekroczyć 270 zł

 

Opis trasy

Z autobusu wysiadamy w czwartkowy poranek w Polańczyku. Z powrotem w aubotus wsiadamy w niedzielę w Ustrzykach Dolnych. W tzw. międzyczasie trochę pokrążymy po słynnych zielonych wzgórzach nad Soliną ale zapuścimy się także np. w głąb doliny Sanu. Plecak może być ciut cięższy, bo zabieramy jedzenie na cały wyjazd. Dokładną listę produtków do zabrania prześlemy mailem. Gotujemy oczywiście na ognisku. Dobrze się bawimy i korzystamy z wolnych czerwcowych dni na maksa! :)

 

Kontakt i zapisy:  ola.nikiel[azot]gmail.com,  zamfir[małpa]poczta.onet.pl

 

Prowadzący:

Ola Nikiel , Michał Tracz

 

 ola trasa  fota na profil michal tracz

 

 ZA-PRA-SZA-MY!

 

 

Czytaj więcej...

Georgia on my mind czyli jedziemy w Kaukaz!

 

Charakter wyjazdu:

pieszy namiotowy

Termin:

21.06 - 29.06.2015
Wylot: z Warszawy w niedzielę w nocy
Przylot: do Warszawy w poniedziałek rano

Dla kogo:

Dla doświadczonego turysty

Koszt:

poniżej 600 zł + koszt biletu (ok 700 zł)

Prowadzący:

Aga Szudarska i Stasiek Sobociński

Trasa:

Transportem publicznym: Kutaisi - Zugdidi - Kalashi (dolina rzeki Enguri) --> pieszo: Pasmo Swaneckie ---> powrót do Kutaisi, a po drodze dzień odpoczynku nad Morzem Czarnym

 

O wyjeździe:

Spędzimy 5 dni w górach Kaukazu, w Paśmie Swaneckim, z którego roztaczają się fantastyczne widoki na najwyższe kaukazkie szczyty. Planujemy krótki trekking z wejściem na przełęcz ok. 3000 m n.p.m., który nie wymaga technik alpinistycznych, niemniej jest to wędrówka z plecakami i zapasem jedzenia. Gotujemy wspólnie na kuchenkach gazowych.

Takie widoki będziemy mieć po drodze:

A na taki widok mamy nadzieję ;)

fot. Ola Zawadzka

Zapisy:

poprzez formularz;

liczba miejsc ograniczona (z racji trudnego charakteru wyjazdu zastrzegamy sobie możliwość doboru uczestników), zainteresowanym podamy informacje o biletach, wizach i innych formalnościach (zakup biletu tylko po potwierdzeniu przez nas dostępnego miejsca),

Pytania:

mailowo na adres: swanetia2015@gmail.com

 

ZA-PRA-SZA-MY

Aga i Stasiek

Czytaj więcej...