Śledź

Ulubiona piosenka kursów 1998/1999 i 1999/2000 stworzona głównie przez Socja, choć nie tylko.przjeście letnie 1999 (i 2000)
tekst: Socjo i inni
Melodia: Szanta śledziowa (serio taka jest)


* By człek nie wiedział co to głód
zesłał Pan śledzia w głębie wód

* Pradziadek Noe chłop na schwał
zagryzać świeżym śledziem chciał

* Gdy na wyścigach stawka gna
śledziona w każdym koniu drga

* Czy to w oleju czy saute
każdy z ochotą śledzia żre

* Więc ciągnij tę przeklętą sieć
na zawsze twoim panem śledź (dotąd wersja oryginalna, dalej kursowa)

* Śledź żyje nie tylko w morskiej głębinie
lecz czy go znajdziem w tej gęstej tarninie

* Gdy w zimie masz ochotę na śledzia
to zajmij w pociągu z kursantami przedział

* Gdy wiosna budzi się do życia w marcu
śledź znów załoi na tarło w jarcu

* W jesienną zadumę śledź sobie wpada
gdy go z konserwy kursant zjada

* Choć Adam o serniku wiedział
nie przywiózł dla nas nawet śledzia

* Gdzieś w środku nocy jak z koszmaru
kurs szukał śledzia w głębi jarów

* I tylko Chińczyk i Marsjanin
naszego śledzia mają za nic

* A kiedy słonko przygrzewa w lecie
panoszy się śledź w ustrzyckim powiecie

* A kiedy przejścia nadszedł czas
śledź oraz Adam śledzą nas

* Dobry śledź grecki dobry i czeski
ale najlepszy z firmy "Roleski"

* Czy to w Paryżu czy w Lizbonie
z lubością śledzia bierzesz w dłonie

* I tylko Adam oraz pekińczyk
nie wezmą śledzia w podróż na Kińczyk